Witam was w niedzielę. Jak ja nienawidzę niedzielnych wieczorów, bo po nich od razu poniedziałek i znowu szkoła. Chyba nie tylko ja tego nie cierpię co nie ? Pisze do was teraz, żeby wam powiedzieć, że następny wpis będzie najprawdopodobniej w piątek, ponieważ ostatni tydzień przed świętami, czyli trzeba się jeszcze trochę wysilić. W środę jadę jeszcze po prezent dla koleżanki z klasy :).
Znowu się źle czuję !! ale mam już dość choroby. Nigdy nie chorowałam, a teraz od początku roku nie było mnie ponad miesiąc !! masakra. Mam już dość, a źle się czuję. życzcie mi powodzenia :)
-----------------------------------------------------------
Wczoraj od samego rana miałam kiepski humor ale jak tylko spotkałam się z naprawdę wspaniałymi ludźmi Cysiem, Zuzią, Vicią, Ptysiaczkiem, Djahidą, Lamą, Princess, Julką i caaaałą resztą poprawił mi się on. Zrobiliśmy sobie zdjęcia pod choinką i razem z Mikołajem w saniach w malcie 8) naprawdę bardzo bardzo bardzo wam dziękuję <3
------------------------------------------------------------
Spędziłam trochę czasu jeszcze z Vicią i doradziła mi w kupnie świetnej bluzy, koszulki i prezentu dla Dagi <3 było naprawdę cudownie <3
------------------------------------------------------------
Tak w szczególności, za poprawienie humoru muszę podziękować jeszcze Ptysiaczkowi oczywiście który jak zwykle poprawił mi humor hahaahahaha mój mały żulik <3
------------------------------------------------------------
Dobra. dzisiaj krótko, ale naprawdę nie mam nastroju i źle się czuję.. naprawdę masakra. Więc do następnego wpisu. ;* (zdj. 1. My z ludkami w malcie przed choinką tak świątecznie *o* fot. Cysiu; zdj. 2 i 3 hahahahah z serii mój przyjaciel żul spod malty hahhahah <3 ; zdj. 4. ja taka sobie zmęczona w nowej bluzie którą wybrałam z Vicią ;* XD )




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz