Okazało się, że kilka osób naprawdę chce, abym jednak prowadziła tego bloga, z czego się bardzo cieszę c=
---------------------------------------------
Chyba każdy kocha wolne od szkoły, tak jak ja :) . Bez nauki, bez ciągłego myślenia nad rozwiązaniem zadań, chwile lenistwa, że tak to ujmę XD . W takich chwilach, kiedy jest cicho i spokojnie, zaczynam wspominać. Akurat teraz zebrało mi się na wspominanie wakacji. Tak naprawdę, sama nie wiem od czego mam zacząć, ponieważ w tedy wydarzyło się tyle wspaniałych rzeczy, że się nie dzieje <3.
To może zacznę od początku wakacji. Pierwszą część lipca spędziłam na boisku do siatkówki prz mojej byłej podstawówce (62) razem z przyjaciółkami. Poznałyśmy tam kilku chłopaków, któy grali z nami wieczorami w siatkę. Było naprawdę fajnie, dużo śmiechu i oczywiscie gry w siatkę ! 20 lipca obchodzę urodziny i zazwyaj spędzam ten cały dzień z rodziną, ale w tamtym roku kilka osób chciał się ze mną spotkać. Miałam pyszny tort i świetne towarzystwo :). Koniec dnia jak zwykle spędziłam z Oliszwą, Sandrą i chłopakami na boisku. Było śmiesznie, ponieważ dostałam 14 klapsów hahaha i wszyscy śpiewali mi sto lat ;) niezapomniane urodzinki. Kolejnym cudownym dniem po moim małym święcie, był 26.07 ponieważ pierwszy raz w tedy pojechałam na zlot Beliebers. Razem ze mną wybrała się tam Sandra i Daria (chociaż ona nie jest Belieberką). Od razu wszystkich polubiłam, była świetna atmosfera i chociaż byłyśmy nowe było naprawdę super. Zostałam wrzócona do jeziora i poznałam Patryka który tez jest moim najlepszym przyjacielem <3. Już koljnego dnia wyjechałam na wakacje do Olcypla (choć ja na zawsze już będę mówić ''Ocypela'' haha). Gdy tam zajechałam przed naszym domkiem stała moja ''kuzynka'' a obok niej jakaś dziewczyna której (tak myślałam) nigdy wcześniej nie widziałam. Haha okazało się, że tą obcą dziewczyną była moja códowna myszka - Oluś haha. Choć znamy się od 7 lat, nie poznałam jej po tym jak ścięla włosy .-. . Spędziłyśmy ze sobą naprawdę cudowne chwile, które nas do siebie tak bardzo zbliżyły, że nie wyobrażam sobie teraz życia bez niej :). Gdy moi rodzice lub ciotka Ola......ffffa nie wiedzieli gdzie jesteśmy, szukali nas w barze u Darii, bo tak często tam siedziałyśmy. Pomagałyśmy jej robić gofry (mmmm mniam *-*) oraz dotrzymywałyśmy towarzystwa żeby nie musiała tam sama siedzieć. Poznałam w tamtym miejscu naprawdę downych i wspaniały ludzi o których nie da się zapomnieć. Adam, Patqa, Dominika, Daria i Kacper, Oskar. Zrobiliśmy sobie ognisko w lesie (które próbowaliśmy rozpalić przez chyba godzinę, ale w końcu się udało ;D. Czas porzegnania był naprawdę falny. Mósialam się porzegnać z osobami które naprawdę pokochałam. Ale na całe szczęście, z kazdym z nich mam kontakt przez fb i zobaczymy się w tym roku w tym samym miejscu !! :D. Kilka dni po powrocie do domu, znowu pojechałam na zlot, aby spotkać się z tymi cudownymi ludźmi. Czas minął bardzo szybko a ja nim się zorientowałam, już musiałam wracac do domu. :< ostatnie 2 tygodnie wakacji spędziłam na obozie siatkarskim w Rakoniewicach. Było świetnie, chociaż bardzo męcząco. Obóz zleciał szybko a ja mósiałam juz iść do szkoły.. niesty tak piekne i pełne wspomnień wakacje się skończyły, ale wszystko pozostało w sercu i w pamięci a za 128 dni znów wakacje i powtórka z mam nadzieję równie cudownych chwil :3
----------------------------------------------
Ten post specjalnie dla Justi, która już od dawna prosiła, żebym coś dodała =D